Moi Drodzy, epidemia koronowirusa uniemożliwia nam przeprowadzenie spotkania w kościele. Musimy więc skorzystać z pomocy Internetu. Bardzo proszę, przeczytajcie poniższe teksty i wykonajcie zadanie, jakie jest podane w drugim z nich.

Szczęść Boże!

Ks. Proboszcz

Moje świadectwo w otoczeniu

1. Fragment Ewangelii św. Mateusza zapisany w rozdziałach od 5 do 7 nosi nazwę „Kazanie na górze” („na górze” – od informacji, że Jezus wyszedł na górę). Jest on uważany za kodeks moralności chrześcijańskiej. Rozpoczynają go błogosławieństwa. Po nich Jezus ukazuje zadania dla swoich uczniów:

„Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Kim zatem ma być chrześcijanin dla świata? Ma być solą ziemi i światłem świata, a jego postępowanie ma prowadzić bliźnich do wielbienia Boga.

2. Żyję z bliskimi w rodzinie, mamy sąsiadów i znajomych, chodzę do szkoły – są tam nauczyciele, mam kolegów i koleżanki; mam też innych znajomych – w realu albo w świecie wirtulanym. Mam jako chrześcijanin dawać świadectwo mojej wiary. Jak to robić?

Są zachowania i gesty wprost odnoszące się do wiary. Modlitwa, uczestniczenie we Mszy świętej; krzyżyk czy medalik, który noszę na sobie to przykłady takich zachowań. Inne zachowania to przestrzeganie piątkowego postu czy nie uczestniczenie w Wielkim Poście w zabawach.

Ale przeżywanie wiary nie dotyczy tylko tych zachowań. Ono obejmuje całe moje życie – mój sposób myślenia i postępowania; to, co robię, co myślę i co mówię. Mamy świadomość, że ludzie różnie myślą, różne rzeczy mówią i różnie postępują. Także w naszym kraju. Co powinienem mówić i robić, a czego nie? Trzeba świadomie kierować swoim postępowaniem. Wybieram to, co jest drogą Ewangelii – nie czynię tego, co jest z nią niezgodne. Na tym polega dawanie świadectwa swoim postepowaniem i swoimi słowami. I do tego wzywa Jezus: „aby ludzi widzieli wasze dobre uczynki”. Gdziekolwiek jestem, z kimkolwiek się spotykam w realu czy w Internecie.

Jak widzisz, nie chodzi o to, aby cały czas i każdemu oznajmiać: „Jestem katolikiem!” Owszem, czasem jest też potrzebna taka jasna, zdecydowana deklaracja. Ale na co dzień moja wiara ma się pokazywać nie przez deklaracje, a przez moje postępowanie.

Świadectwo pociąga innych do Boga. Im mocniejsze świadectwo, tym mocniej oddziałuje. Ale jeżeli jest inaczej – jeżeli deklaruję się jako wierzący, jako katolik, a moja mowa i moje postępowanie jest zupełnie inne, to to staje się antyświadectwem i oddala ludzi od Boga.

Wiara, religijność nie ma więc być czymś, co mam schowane gdzieś głęboko i czego nie pokazuję innym czy wręcz ukrywam przed nimi. Ma być czymś po prostu normalnym.

3. Czy łatwo jest dawać świadectwo? Nie zawsze. Może być tak, że wypełnianie praktyk religijnych wywoła w gronie kolegów czy koleżanek uśmiech politowania. Co więcej, ta grupa będzie chciała narzucić mi swoje poglądy albo swój sposób postępowania – np. gdy chodzi o używki. Nie dziw się, że Jan Paweł II uczył młodych, że trzeba nieraz „iść pod prąd”. A na Westerplatte Jan Paweł II zwracając się do młodych mówił, że każdy powinien mieć swoje Westerplatte – wartości, których nie można porzucić.

Skąd brać do tego moc? Z więzi z Jezusem. Im bliżej jestem Jezusa, im bardziej jestem z Nim związany, tym mocniejsze będzie moje świadectwo. O moc dawania świadectwa trzeba prosić Ducha Świętego.


Ewangelizacja

Ewangelizacja to głoszenie innym Chrystusa. Głoszenie tym, którzy Chrystusa znają i tym, którzy Go nie znają lub o Nim zapomnieli. Robi się to na różne sposoby. Są na przykład spotkania czy koncerty ewangelizacyjne.

W ewangelizacji szczególniepolecane jest, aby było to głoszenie „jeden na jeden”: ja chcę konkretnej osobie powiedzieć o Jezusie, o Jego miłości do tej osoby. Kto powinien ewangelizować? Każdy chrześcijanin. Bo jeżeli otrzymałem wiarę i doświadczyłem Bożej miłości, to nie chcę tych darów zatrzymać dla siebie, ale chcę nimi obdarowywać innych.

Weź udział w małej akcji ewangelizacyjnej: wybierz jedno zadanie z Ewangelii św. Mateusza – takie, które mówi o Jezusie; które ukazuje dobroć i miłość Jezusa do ludzi. Prześlij to zdanie (z wyjaśnieniem, dlaczego to robisz) wybranej przez siebie osobie. Poproś o odpowiedź. Pomódl się za tą osobę i poproś o modlitwę za siebie.

Wszelkie prawa zastrzeżone parafiaprzytkowice.pl Odwiedziło nas już 298388 osób. (Unikalne dzienne wejścia od 2012-07-01)